-
Powrót do listy
 
Spis utworów:
1. Zacznij od Bacha
2. Z Tobą chcę oglądać świat (duet z Z. Sośnicką)
3. Lubię wracać tam, gdzie byłem
4. Izolda
5. Opowiadaj mi tak
6. Sobą być
7. Nad wszystko uśmiech twój
8. Tak bardzo wierzę w nas
9. Niech się w nas goi
10. Chłop z wiosną
11. Chałupy welcome to
12. Wspomnienia tych dni
13. Oczarowanie
14. Teatr uczy nas żyć
15. Nauczmy się żyć obok siebie
16. Tylko Ty, tylko Ty
17. Dobranoc, dobranoc
18. Dziewczyna z konwaliami
19. Pszczółka Maja
Wykonawca: ZBIGNIEW WODECKI
Tytuł: ZŁOTA KOLEKCJA - ZACZNIJ OD BACHA
Dystrybutor: POMATON / WARNER MUSIC PL
 
Premiera - 15.03.1999. RZUCIŁ TO WSZYSTKO, CO ZŁE Powiadają, że nie ma ludzi niezastąpionych, ale na pewno bywają tacy, których brak pozostaje na zawsze stratą niepowetowaną. Jego charakterystyczna sylwetka i głos przez cztery dziesięciolecia były ozdobą wielu audycji radiowych, programów telewizyjnych, koncertów i festiwali. Te cztery dziesięciolecia bez trudu można opisać czterema – jakże znaczącymi – słowami: skrzypce, trąbka, pszczółka i Bach. Albowiem… …muzyczną edukację zaczął dosłownie i w przenośni od Bacha. W piątym roku życia wziął po raz pierwszy do ręki podarowane mu przez rodziców skrzypce. Średnią szkołę muzyczną w klasie Juliusza Webera ukończył z wyróżnieniem. Po przesłuchaniach w Łańcucie zakwalifikował się do grona stypendystów konserwatorium w Leningradzie. Ale studiów muzycznych nie podjął. Bardziej zainteresował go żywy kontakt z bohemą artystyczną Krakowa, występy w różnych klubach studenckich i w Piwnicy Pod Baranami, klasyka grywana z kameralistami pod batutą Kazimierza Korda i współpraca z zespołem Anawa Marka Grechuty, muzyczne wojaże po świecie z Ewą Demarczyk i z grupą smyczkową towarzyszącą duetowi Marek i Wacek. Piosenkarską karierę rozpoczął od nagrania utworu Piotra Figla i Wojciecha Manna Znajdziesz mnie znowu, który szybko stał się jego pierwszym przebojem, nagrodzonym za udany debiut na festiwalu w Opolu w 1972 roku. Przebój ten uczynił go wkrótce częstym gościem i laureatem kolejnych nagród tej imprezy. Z kolei wykonanie piosenki z czołówki serialu animowanego „Pszczółka Maja” uczyniło go niewolnikiem powszechnej popularności. Wszędzie podobał się jego ciepły głos, skrzypcowe wirtuozostwo i soczysty dźwięk trąbki. Muzykalność i profesjonalizm towarzyszyły wszystkim jego zajęciom. Także wtedy, gdy komponował i aranżował, grał w widowiskach muzycznych i w filmie, gdy „jurorował” w Tańcach z gwiazdami, gdy ze swadą, potoczyście i dowcipnie opowiadał o swoim życiu, karierze artystycznej i marzeniach. Jednym z nich była muzyczna podróż w czasie, wspomnienie debiutanckiej płyty w postaci retrospektywnego krążka 1976: A Space Odyssey z repertuarem odtworzonym w nowych aranżacjach wespół z inicjatorami tego przedsięwzięcia – zespołem Mitch & Mitch. Zadowolony z powtórnego debiutu napomknął – jak zwykle żartem – „mam teraz takie marzenie, że za jakieś dziesięć lat, jadąc Brooklynem, po obu stronach Manhattanu zobaczę billboard z napisem: «Zbigniew Wodecki. Koncerty: 16.00, 18.00, 20.00. Biletów brak»”.